22 listopada 2014

Koniec jesieni, początek zimy

Hej kochani,
dawno tu nie zaglądałam, jak zwykle brak czasu na cokolwiek,niestety.
Już od poniedziałku zaczynam miesięczne praktyki, w sumie nie przejmuje się tym aż tak bardzo.
Ostatnio zaczęłam zbierać spalone żarówki - a po co? Możliwe że część  z was wie , chodzi o dekoracje świąteczne na choinkę, Nie trzeba wyrzucać żarówek , zawsze można coś zrobić,a jeśli macie babcie,ciocie ktore mają włóczki,albo jakieś stare kawałki materiałów, to już niedługo będzie spory post o tym jak ze starych rzeczy zrobić coś fajnego -DIY.

Ja jestem miłośniczą bawienia się, lepienia,klejenia, itp. Czasami jak nie mam troche wiecej czasu , to pozwalam sobie szukać różnych pomysłów tego typu.Czasem to jest relaksujące, oderwanie od świata .

Za dużo się nie rozpisałam ,ale wstawiam kilka zdjęć , komentujcie i obserwujcie
Buziaki :*